Cannelloni z tuńczykiem i serem ricotta w sosie beszamelowym
Tagi: Dania z makaronem, Dania z piekarnika, Dania z rybą

Tagi: Dania z makaronem, Dania z piekarnika, Dania z rybą

Cannelloni moją miłością jest – bez dwóch zdań. Przyznam szczerze, że ten przepis powstał z przypadku. Zainspirowałem się serem ricotta, a pozostałe składniki wyłowiłem z szafki z zapasami
Nie wiem czy to zasługa konkretnej marki tuńczyka czy nie, ale ryba nie zdominowała smaku tej zapiekanki co bardzo ucieszyło gości, którzy za rybą nie przepadają
To co powstało w efekcie końcowym okazało się tak pyszne, że teraz nie jestem w stanie wybrać czy moje ulubione cannelloni to te ze szpinakiem, mięsem mielonym czy tuńczykiem
Spróbujcie i wytypujcie swojego zwycięzcę!
Składniki:
Przepis:
Pokrojoną w kostkę cebulę oraz czosnek lekko solimy i podsmażamy na rozgrzanej oliwie z oliwek. Następnie dodajemy odsączone z wody mięso tuńczyka i smażymy 1 minutę. Wyłączamy palnik. Dodajemy ser ricotta i mieszamy wszystkie składniki ze sobą. Do farszu dodajemy jajko. Dno żaroodpornego naczynia smarujemy sosem beszamelowym i układamy na nim nadziane rurki makaronowe – nie trzeba ich obgotowywać – zmiękną podczas zapiekania. Nadziany makaron dokładnie przykrywamy grubą warstwą sosu beszamelowego. Wierzch posypujemy startym serem żółtym i mozzarellą. Cannelloni zapiekamy około 40 minut w temperaturze 180 st. C. Makaron musi zmięknąć (można go sprawdzić nakłuwając drewnianym patyczkiem). Po upieczeniu odstawiamy potrawę na kilkanaście minut aby się „związała”. Będzie się lepiej kroić i wyglądać.


Pokrojoną w kostkę cebulę oraz czosnek lekko solimy i podsmażamy na rozgrzanej oliwie z oliwek. Następnie dodajemy osączone z wody mięso tuńczyka i smażymy 1 minutę:




Wyłączamy palnik. Dodajemy ser ricotta i mieszamy wszystkie składniki ze sobą. Do farszu dodajemy jajko:

Dno żaroodpornego naczynia smarujemy sosem beszamelowym i układamy na nim nadziane rurki makaronowe – nie trzeba ich obgotowywać – zmiękną podczas zapiekania


Nadziany makaron dokładnie przykrywamy grubą warstwą sosu beszamelowego:

Wierzch posypujemy startym serem żółtym i mozzarellą. Cannelloni zapiekamy około 40 minut w temperaturze 180 st. C. Makaron musi zmięknąć (można go sprawdzić nakłuwając drewnianym patyczkiem):


Po upieczeniu odstawiamy potrawę na kilkanaście minut aby się „związała”. Będzie się lepiej kroić i wyglądać:



Uwaga: Po wysłaniu, Twój komentarz zostanie poddany akceptacji. Proszę o cierpliwość.